Martini jest najpopularniejszym z wermutów. Jeśli znudziły Wam się tradycyjne sposoby picia, spróbujcie jednego z tych.

dsc_6236s


Wermut to wino aromatyzowane dodatkami korzennymi i ziołowymi. Wyśmienicie smakuje pite bez dodatków, na kostkach lodu, jednak to nie jest jedyny sposób podania. Komponuje się doskonale z wieloma smakami, więc daje masę możliwości. Jest lekkie i rozgrzewające, więc nada się idealnie na zimowe wieczory.


MARTINI ZIOŁOWE / KORZENNE

dsc_6221


Składniki:

  • 70 ml Martini Rosso
  • korzeń imbiru / gałązki rozmarynu
  • pomarańcza
  • opcjonalnie angostura

Sok z połowy pomarańczy wyciskamy do szklanki do whisky. Dodajemy 2 – 3 krople angostury i trzy dosyć grube plastry imbiru bądź dwie gałązki rozmarynu (zależnie od tego, czy wolimy wersję pikantną czy ziołową).

dsc_6228

dsc_6252

Delikatnie ugniatamy, żeby wydobyć aromat z przypraw. Jeśli nie macie akurat pod ręką specjalnego barmańskiego moździerza, zakończonego drobnymi kolcami, bez paniki. Możecie użyć grubej rękojeści noża albo drewnianej łyżki kuchennej.

Wrzucamy kostkę lodu i dodajemy 70 ml czerwonego Martini. Delikatnie mieszamy całość. Można ozdobić gałązką rozmarynu lub plasterkiem pomarańczy.

dsc_6223


Kawowe Martini

Składniki:

  • Dowolny likier kawowy, np. Kahlua (w przypadku braku likieru możemy wykorzystać 30 ml bardzo mocnej i słodkiej kawy)
  • pomarańcza
  • 70 ml Martini Rosso

Do szklanki od whisky wyciskamy połowę pomarańczy. Dodajemy około 30 ml likieru kawowego bądź przygotowanej wcześniej kawy. Dodajemy kostkę lodu i czerwone Martini. Mieszamy do schłodzenia szklanki i dokładnego wymieszania składników.


Martini z miętą

dsc_6288

Składniki:

  • 70 ml Martini Bianco
  • 3 – 4 liście mięty
  • limonka

Wyciskamy limonkę i ugniatamy w niej miętę. Dodajemy kostkę lodu, 70 ml białego Martini (osobiście polecam w tym przypadku Bianco, nie Extra Dry). Mieszamy do schłodzenia szklanki, ozdabiamy limonką.

Ciekawostka: idealną przekąską do tego drinka są… żelki. Spróbujcie, nie zawiedziecie się.


Martini Tonic

dsc_6290

 

Wersja dla leniuchów, idealna na imprezy. Martini ostatnio bardzo promuje ten sposób picia swoich wermutów. I muszę przyznać, że to jedna z moich ulubionych kombinacji „na szybko”

Martini z tonikiem mieszamy w proporcjach 50:50, z kostkami lodu. Do białego pasuje limonka, za to smak czerwonego idealnie wydobywa pomarańcza.

Ciekawym sposobem podania jest również użycie Martini Extra Dry (bądź Bianco, dla lubiących słodkości) zamiast rumu przy różnych rodzajach mojito.