Jeszcze nie tak dawno Twoje pojawienie się wywróciło mój świat do góry nogami. Teraz to samo stanie się z Twoim. Nie bój się. Przejdziemy przez to razem.

Nawet nie wiesz, jak imponuje mi Twoje podejście. Jaka dumna jestem, że udało mi się wychować tak cudownego małego człowieka. Serce ściska mnie z radości za każdym razem, kiedy przytulasz i całujesz brzuszek. Kiedy z dumą opowiadasz innym ludziom, że tam jest Twój mały braciszek. Uwielbiam, kiedy przystawiasz do niego ucho, a potem opowiadasz mi, co tam u niego (nawet jeśli przeważnie to się ogranicza do „mówi, że musi grać w Minecrafta!”). Widzę, jaki jesteś delikatny dla mnie, jak rozumiesz, że czasami źle się czuję i zachowujesz się cichutko i grzecznie.


Pewnie, potem nie będzie tak łatwo. Teraz masz dla siebie całą naszą uwagę, ale za niedługo pojawi się Twój brat. I chociaż póki co jesteś tym zachwycony, to dla nas wszystkich będzie to momentami ciężki okres. Będziemy musieli się przyzwyczaić do naszych nowych ról. Przed Tobą odpowiedzialne zadanie – zostaniesz starszym bratem.


Istota, która się pojawi będzie pewnie podobna do ziemniaka i początkowo mało chętna na zabawę z Tobą. Nie zainteresują go klocki ani gry video. Zamiast z Tobą rozmawiać, to przez większość czasu będzie płakał albo spał. Na dodatek pochłonie naszą uwagę i wypompuje siły. Zamiast wymarzonego towarzysza zabaw, przyniesiemy do domu małe zapłakane i śmierdzące zawiniątko, przy którym na dodatek trzeba się zachowywać cicho i spokojnie. Nie tak to sobie wyobrażasz.


Spokojnie, warto poczekać. Ciężko Ci to sobie wyobrazić, ale byłeś taki sam. Z każdym dniem Twój brat będzie widział i rozumiał coraz więcej. Będzie się uczył nowych rzeczy, poznawał nas a my jego. Kiedy już zacznie stawiać pierwsze kroki i wypowiadać pierwsze słowa, to nie my będziemy dla niego największym wzorem. To Twoja rola. 


Będzie chodził za Tobą jak cień, naśladując we wszystkim. Pewnie w końcu zaczniesz mieć tego dosyć. Będziesz chciał bawić się w swoje zabawy, ze swoimi kolegami, a młodszy brat będzie walczył o każdą chwilę Twojej uwagi. Będzie męczył Cię o wspólne spędzanie czasu, kiedy Ty już będziesz miał kompletnie inne zainteresowania. 


Mimo wszystko wiem, że nie dasz go skrzywdzić. Że chociaż między sobą będziecie się kłócić i walczyć, jak każde rodzeństwo, to obronisz go przed całym światem. To Tobie będzie się zwierzał z problemów i pierwszych miłości, nie nam. To do Ciebie przyjdzie w pierwszej kolejności po poradę, nie do nas. To z Tobą i za Twoją pomocą będzie odkrywał świat. Twoje zdanie będzie dla niego ponad naszym.


I chociaż poza pięknymi chwilami czeka nas też sporo ciężkich, pamiętaj, że zawsze jesteśmy obok. Pomożemy Ci w tym jak możemy. A Ty zyskujesz najlepszego przyjaciela na resztę życia.